Czarny Rycerz

Czarny Rycerz
Przedefilował
Przed mymi oczami
Oręż błyszczy w słońcu
Dusza niepokonaną jest

Jego ruchy i gesty
Niosą ze sobą
Jakąś dziwną symbolikę
Której do końca 
Jeszcze nie rozumiem

Co za postawa
I pięśń w ruchach
Obojętnie przechodzi
Obok innych ludzi
Ale mi próbuje coś przekazać

Wskazuje mi drogę
Kerunek do nikąd
Dlaczego mi ?
Dlaczego drogę ?
Dlaczego do nikąd ?

Za dużo pytań
Wiem ale ja muszę
Muszę wiedzieć
Co się dzieje
Co się święci

Pozostaje pytanie
Jak daleko do końca
Czy to będzie moment
Czy trochę puźniej
Może to tylko przewidzenie

Rycerz odjechał
Pozostały pytania
Które będą mnie męczyć
Do następnego spotkania
Z mym przeznaczeniem