Marzenie

Wokół mnie miłość
Roztawia swe ramiona
Dziewczyna - chłopak
Chłopak - dziewczyna
Tylko ja jak palec sam
Nie mam nikogo

Gdy widze ich wszystkich
W zakochanych uściskach
To myśle, że w końcy
Mi też się uda

Ale nic z tego
Miłość nie dla mnie
Widać stworzona
Skrzętnie omijają
Mnie jej ramiona

A tak chciałbym 
Mieć kogoś dla siebie
Kogo mógłbym
Kochac, pieścic i całować

Muszę coś zrobić 
Z tym problemem wreszcie
Nim z tego powodu
Zamkną mnie w areszcie

A miłości, której
Resztki posiadałem
Znikną gdzieś za kratami
Celi mej spleśniałej