Odchylenia

Poszukując dobra
Muszę daleko spoglądać
Bliski nieczego nie ma
Blisko nieczego nie znajdę

Ja wiem, że nie jestem 
Złym człowiekiem
Ja wiem, że nie jestem
Dobrym człowiekiem

Jestem kimś 
Rozdartym pomiedzy
Wodą a 
Ogniem

I tak się kiwam
Przez swoje życie
Raz się smażąc 
A raz moknąc bez sensu

Czy to jest źle
Może tak ma być
Nie mam pojęcia
Przecież się kiwam

Pozostaje problem
Wytrzymałości sprężyny
Napewno pęknie
Nie wytrzyma długo

Czy pęknie nad ogniem
W, którym się spalę
Może nad wodą
W, której się utopię ...