Puszka

Zrobiłem sobie puszkę małą
Do której chowam moje myśli
Każdą, która się tylko pojawi
Żeby nikt jej nie zobaczył

Moje myśli są dla mnie
Nie dla innych
Ale tak naprawdę
To kogo one obchodzą

Wszystkie skulone i płaczące
Wesołe i biegnące
Wciskam do mojej puszeczki
Żeby się nie rozsypały

Chowam je 
Chociaż wiem, że
Nikt ich nie ukradnie
Nie wydrze ich siłą

Nikt ich nie zabierze
Ja tylko boje się je pogubić
Bo co bym wtedy zrobił
Gdybym nie miał myśli

Odwrócił bym się chyba plecami
I poszedł w tamtą stronę
Nie wrócił bym już nigdy
Bał bym się odwetu

Ale na szczęście w puszce
Mocno je zamykam
Puszkę przy sobie noszę
Abym wciąż o nich myślał

Dlatego nie wachaj się
Zrobić sobie własnej
J pamietaj abyś miał zawsze
Klucz do puszki

Bo wtedy zobaczysz
Jak wiele tracisz
Gdy zamykasz swe myśli 
Za pozorne kraty