Spokój

Dajcie mi spokój
Kiedy wreszcie
Zostawicie mnie
Chce być sam
Pomaezyc trochę
O innym życiu
Które czekało mnie
Gdybym nie ujawnił 
Mej twórczości

Byłoby tak wspaniale
Cisza 
Spokój
Samotny spacer
Tylko ja 
I kartka papieru

Wiele bym dał
Abym mogł
Spokojnie przejść ulicą
Bez obawy
Że ktoś mnie rospozna
Bez obawy
Że ktoś mnie zabije

Ja nie lubie tłumów
Zawsze gdy tylko mogę
To uciekam
Uciekam daleko stąd
Jestem samotnikiem
Więc zostawcie mą duszę
W spokoju
A na mym grobie
niech rosna chwasty