Wojna z szatanem

Ostatni raz robire coś takiego
Tak okropnego i obrzydliwego
Nie dam się namówić
Na popełnienie tego samego błędu

Błędu, do którego ty mnie namówiłeś
Rozkazałeś mi to zrobić
Nie mówiąc o konsekwencjach
Utraty wszystkiego

Zabrałeś mi miłość
Wiarę w innych ludzi
Zabrałeś mi nadzieję
I całą resztę, którą chciałeś

Długo z tobą walczyłem
Wygrywałem i przegrywałem
I w ostatniej bitwie z tobą
Pomogła mi przyjaźń najlepsza

Teraz wojna została zakończona
Nie przegrałeś z kretesem
Ale jestem dumny z tego
Że wygnałem ciebie

Ty jednak sprawiłes
Że przestałęm wierzyć w Boga
Ale miłość, której mnie pozbawiłeś
Wróciła do mnie

Zaufanie i nadzieja
Powracają powoli
A jeśli tak dalej pójdzie
Zapomne o tobie szatanie

Teraz możesz mi skoczyć
Nie jestem w twej mogy
Przyjaźń mnie wyzwoliła
I teraz dla niej żyje