Wyobrażenia

Czterdzieści osiem godzin
To tak mało czasu
Ale ile może zdziałać
Wyobraźnia ludzka

Jeśli źle wypadnie
Są to dwie noce
Dwie nieprzespane noce
A rano do pracy

Nocą jest najgorzej
Złe moce opanowują mój umysł
Grzebią w nim i świdrują
Szkuają najgorszych wspomnień

Potem je łączą
I wychodzi z tego
Psełdo rzeczywistość
Która cię przerasta

Wyobraźnia cię opęta
A jeśli jej na to pozwolisz
To doprowadzi cię do stanu
Gdzie nie będzie niczego

Nie słuchaj głosu rozsądku
Bo on jest zakażony
Wirusem, którego stworzyła
Twoja wyobraźnia

Dlatego słuchaj serca
Ono wskarze ci drogę
Jeśli zwątpisz pocieszy
Jeśli upadnieś podniesie